Analiza

Analiza: e-sklep Patyczanka.pl

Dzisiejszy wpis jest pierwszym z serii “Analizy”, które chcę regularnie publikować na blogu PRomveo.pl. Ponieważ uważam, że najlepiej jest uczyć się na błędach innych, poprzez analizy różnych biznesów online będę pokazywała, jak w prosty sposób można poprawić wizerunek, użyteczność i dochodowość małych (w przyszłości wielkich) biznesów.

Ponieważ po analizie, moi klienci zaczynają wprowadzać zmiany na swoich stronach, odwiedzenie ich może nie pokazać już błędów, jakie popełnili na początku. Warto więc zapoznać się ze screenami, jakie zrobiłam podczas pracy z daną witryną.

Zapraszam do przeczytania analizy sklepu z pomocami dydaktycznymi do nauki angielskiego – www.patyczanka.pl. Prace mają wspomóc zarówno nauczycieli jak i rodziców, którzy samodzielnie chcą uczyć swoje dziecko języka angielskiego.

Mocne strony biznesu:

– pomysł na rodzaj asortymentu.

Słabe strony:

– zła prezentacja produktu, brak dokładnych wizualizacji i zdjęć produktów – nie wiemy jak wyglądają po wydrukowaniu,

– bardzo skromne opisy, brak pomysłów na wykorzystanie produktów – właściwie nie wiadomo do czego służą, jak można je wykorzystać,

– układ strony wprowadza chaos, który może zniechęcić klienta do zakupów.

Propozycja zmian

Ponieważ logo zawiera tylko nazwę, bez elementu graficznego, bardzo dobrym rozwiązaniem byłoby nakierowanie osoby – która weszła pierwszy raz na stronę – hasłem-sloganem na to co tu znajdzie. Baner „Wszystko do nauki angielskiego” wprowadza w błąd, bo absolutnie wszystkiego w sklepie nie znajdziemy, wręcz przeciwnie, w momencie gdy go przeglądam, znajduje się tu dokładnie 10 produktów. Poza tym baner krzyczy do nas wielkimi literami, zamiast prezentować i sprzedawać produkty. Z tą prezentacją produktów, jest tu największy problem. Na stronie znajduję plakaty do samodzielnego wydruku, ale nie wiem, jak one dokładnie wyglądają. Wiem tylko z opisu, jakie angielskie słowa się na nim znajdują. Jest też jedno zdjęcie na którym widać 3 ładnie zaprojektowane kółka wypełnione estetyczną grafiką, ale nie rozumiem jak owe kółka mają się do prostokątnego plakatu który mam sobie wydrukować. Tak naprawdę nie wiem co kupuję. Ten sam problem jest z innymi propozycjami do samodzielnego wydruku. Z opisu dowiadujemy się że:

Nauka języka ma przygotować uczniów na realne sytuacje życiowe. W tym zestawie znajdziecie gotowe do druku karty kredytowe, dzięki którym wzbogacicie swoje lekcje o finansowy roleplay!

Trzy wzory kart, plus wersja CZARNO-BIAŁA, którą uczniowie mogą pokolorować sami.

Nie mam pojęcia jak miałabym wykorzystać te karty. Aż prosi się, aby do zestawu dołączony był skrypt z pomysłami na wykorzystanie tych kart oraz zestaw słów których powinniśmy użyć (i nauczyć się ich!) podczas zabawy.

Pomysł na gotowe pomoce naukowe jest bardzo dobry. Zwłaszcza na pomoce przygotowane bardzo starannie, opisane szczegółowo, z pomysłami które oczywiście mogą dalej ewoluować w głowie każdego nauczyciela czy rodzica chcącego kreatywnie, poprzez zabawę uczyć dzieci angielskiego. A pomoce estetyczne na wysokim poziomie graficznym są na wagę złota. Pamiętaj, że klient musi mieć pewność za co płaci. Opisy i wizualizacje / zdjęcia są bardzo ważne i bez nich nie rozwiniesz sklepu. Naucz swoich klientów korzystać ze swoich produktów.

W tym sklepie zauważam jeszcze jeden problem. Aby zarobić minimalne krajowe wynagrodzenie właścicielka musi sprzedać miesięcznie ponad 200 zestawów. Zdecydowana większość produktów kosztuje 14,99 zł. Sklepy z małym asortymentem zwykle oferują produkty z tak zwanej „górnej półki”, z bardzo dużą marżą, która pozwala na mniejszą sprzedaż, a duży dochód. Żeby model biznesowy Patyczanka.pl miał sens, należałoby uzupełnić asortyment o nowe pozycje, zwiększyć ceny lub zaoferować materiały już wydrukowane (pocięte, zalaminowane, itp.). W aktualnej postaci, sklep cały czas będzie tylko dodatkiem do stacjonarnej pracy właścicielki.

Rada: Odważ się i zacznij nagrywać krótkie lekcje angielskiego dla dzieci, które będą jednocześnie reklamą Twoich produktów.  Pokaż jak pracować z Twoimi produktami. Przyjmij rolę edukatora rodziców – naucz ich w jaki sposób samodzielnie mogą rozbudzać miłość do języków obcych, z Twoimi pomocami.

Patyczanka to przezwisko właścicielki sklepu, jeszcze z czasów szkolnych. Już nazwą sklepu stworzyła więc swoją markę osobistą. Teraz powinna ją pielęgnować, rozwijać i promować w roli eksperta.

Chcę zwrócić uwagę, na jeszcze jeden aspekt, który ma ogromny wpływ na sprzedaż. Tak zwane usability – użyteczność, łatwość nawigowania, szybkość strony. Każdy właściciel e-sklepu powinien maksymalnie ułatwiać robienie zakupów na swojej witrynie! Należy eliminować zbędne kroki i rozpraszacze.

Przykład: Aktualnie, na stronie głównej Patyczanka.pl znajdują się zajawki wpisów (jak na blogach) po czym przechodzimy do danego wpisu, tam czytamy opis, który notabene jest opisem produktu, a następnie widzimy link pod którym kupimy ten produkt… Następnie przechodzimy na stronę, na której widzimy znów ten sam opis, nic więcej, i dopiero opcję „kup”. Zmęczyło mnie to klikanie i zdenerwowało rozczarowanie, że nie dostałam nic więcej. To jaką masz stronę wpływa na odbiór produktów jakie można u Ciebie zakupić. Niedopracowana strona, to niedopracowane produkty. Nie ufam stronie, nie ufam w jakość produktów. Nie daję zarobić.

Spowoduj aby strona była przyjaźniejsza, w stopce umieść skrócony regulamin zakupów – bardziej przystępny, z najważniejszymi informacjami. Dodaj jeszcze raz link do kontaktu i mediów społecznościowych. Skoro na stronie nie ma żadnych dodatkowych treści, nie umieszczaj linku zatytułowanego „sklep” w menu głównym – można tak zrobić w przypadku kiedy sklep jest dodatkiem do blogu, w innym powoduje tylko zamieszanie i dezorientację. Pamiętaj, sklep ma skupiać uwagę na produktach i prowadzić do sprzedaży. Nie może rozpraszać, klient nie może się gubić. Sklep ma być wygodny, a zakupy przyjemne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.